Rynek Używanych

Auta używane tanieją względem pensji. Polska liderem zmian

W ciągu pięciu lat ceny aut używanych w Polsce wzrosły o 25%, ale pensje przybyły o 69%.

Autor: Marcin Halicki, 21 września 2026
Euro coins and bills on a price list, symbolizing finance and economy.
Fot. Tim Heckmann / Pexels · Pexels License

Dostępność samochodów używanych dla przeciętnego Polaka wyraźnie się poprawiła w ostatnich pięciu latach, mimo wzrostu cen na rynku wtórnym. Podczas gdy średnia cena używanego pojazdu wzrosła z 40 779 zł w 2021 roku do 51 120 zł w 2026 roku, wzrost wynagrodzeń znacznie przewyższył dynamikę podwyżek cen.

Pensje rosną szybciej niż ceny aut

Średnia pensja brutto w Polsce uległa transformacji z 5662 zł w 2021 roku do 9563 zł w 2026 roku. To wzrost o 69 procent — ponad dwa i pół raza szybszy niż wzrost cen samochodów używanych. Różnica ta ma bezpośredni wpływ na tzw. wskaźnik dostępności, czyli liczbę średnich wynagrodzeń potrzebnych do zakupu pojazdu.

Pięć lat temu przeciętny Polak musiał zaoszczędzić przez 7,2 miesiąca pracy, aby kupić używane auto. W 2026 roku liczba ta spadła do 5,3 miesiąca. Oznacza to, że pojazdy używane stały się zdecydowanie bardziej osiągalne dla typowego pracownika, niezależnie od branży.

Jak zmienia się dostępność z roku na rok

Proces poprawy dostępności nie był liniowy. Poniższa tabela pokazuje, jak zmieniał się wskaźnik cena-pensja w Polsce na przestrzeni ostatnich lat:

RokŚrednia cena (zł)Średnia pensja (zł)Liczba pensji
202140 77956627,2
2024––6,2
2025––5,3
202651 12095635,3

Przyspieszenie poprawy dostępności widać szczególnie między 2024 a 2025 rokiem, kiedy wskaźnik spadł z 6,2 do 5,3 pensji. To sugeruje, że wzrost wynagrodzeń w ostatnich latach znacznie wyprzedzał wzrost cen na rynku wtórnym.

Polska na tle Europy Środkowej

Polska sytuacja wygląda znacznie lepiej w porównaniu z krajami sąsiednimi. W Czechach średnia cena używanego auta wyniosła około 58 300 zł w 2026 roku, co odpowiada 6,5 pensji miesięcznych. Choć wzrost dostępności w Czechach był skromny (z 6 pensji w 2021 roku), Polska pozostaje bardziej przystępna dla kupujących.

Sytuacja na Słowacji jest jednak znacznie trudniejsza. Średnia cena auta na słowackim rynku wyniosła około 57 500 zł w 2026 roku, ale wskaźnik dostępności wynosi aż 8,2 pensji. To oznacza, że słowacki pracownik musi pracować o 55 procent dłużej niż Polak, aby zebrać pieniądze na używane auto.

Przyczyna tego dysproporcji leży w dynamice wzrostu wynagrodzeń i cen. Na Słowacji ceny samochodów wzrosły o 58 procent w ciągu pięciu lat, podczas gdy pensje przybyły zaledwie 33 procent. Porównując to z polskim wzrostem cen (25 procent) i wzrostem pensji (69 procent), widać, że kierunki zmian są przeciwne.

Co to oznacza dla kupujących

Poprawa dostępności samochodów używanych w Polsce ma praktyczne znaczenie dla konsumentów. Nabywcy mogą teraz szybciej zaoszczędzić na zakup pojazdu, a finansowanie takiego zakupu stanowi mniejszy procent rocznego budżetu gospodarstwa domowego. Trend ten sugeruje również, że rynek wtórny pozostanie aktywny, ponieważ auta stają się coraz bardziej osiągalne dla szerszych grup społecznych.

Jednocześnie wzrost cen bezwzględnych (z 40 779 zł do 51 120 zł) oznacza, że pojazdy używane drożeją w ujęciu nominalnym. Dla kupujących, którzy nie obserwują wzrostu wynagrodzeń proporcjonalnego do średniej krajowej, zakup auta może wciąż stanowić znaczne obciążenie finansowe. Warto zatem monitorować oferty na rynku i porównywać ceny, aby znaleźć najlepszą relację wartości do ceny.

Obserwatorzy rynku motoryzacyjnego zwracają uwagę na potencjalne ryzyka związane z dalszym wzrostem cen, szczególnie w krajach, gdzie dynamika podwyżek już teraz przewyższa wzrost wynagrodzeń. Polska na razie nie należy do tej grupy, ale monitorowanie trendów pozostaje istotne dla przyszłych nabywców.

Na podstawie: MagazynAuto.pl. Tekst opracowany redakcyjnie.