Nowy Dodge Charger: elektryka i turbo. Parametry i wersje
Ósma generacja Dodga Chargera łączy napęd elektryczny Daytona z silnikiem spalinowym Sixpack. Poznaj moc, zasięg i dostępne warianty nowego muscle cara.
Dodge Charger ósmej generacji to odświeżenie kultowego muscle cara, które wprowadza podział na dwie całkowicie różne linie napędowe. Nowy Charger budowany jest na platformie STLA Large i dostępny w dwóch wariantach nadwozia: czterodrzwiowym sedanie i dwudrzwiowym coupé.
Dwie linie napędowe: elektryka kontra turbodoładowanie
Producent wybrał strategię bifurkacji: każdy nabywca decyduje się na elektryczną Daytona lub spalinową Sixpack. Obie linie oferują identyczną strukturę poziomów mocy — warianty R/T (bazowe) i Scat Pack (wysokomocy).
Silnik Sixpack to jednostka 3.0 z dwoma równolegle pracującymi przeciwbieżnymi turbosprężarkami. W wersji R/T generuje 426 KM i 635 Nm momentu obrotowego, przyspieszając z 0 do 60 mph w 4,6 sekundy. Wariant Scat Pack High Output podnosi parametry do 558 KM i 720 Nm, skracając czas przyspieszenia do 3,9 sekundy. Silnik spalinowy wyposażony jest w aktywny układ wydechowy z elektronicznie sterowanymi zaworami — rozwiązanie znane z poprzednich generacji muscle carów Dodga.
Daytona elektryczna bazuje na baterii 100,5 kWh pojemności i maksymalnej mocy 550 kW. W wersji R/T bez aktywacji funkcji PowerShot moc wynosi 503 KM i 547 Nm. Scat Pack bez PowerShota osiąga 639 KM i 850 Nm. System PowerShot zwiększa moc o 40,6 KM przez 10 sekund, stanowiąc elektroniczny odpowiednik turbosprężarki spalinowej.
Zasięg i wydajność elektrycznej Daytony
Zasięg elektrycznej Daytony R/T wynosi do 510 km na jednym ładowaniu, co czyni ją praktycznym wyborem do codziennej eksploatacji i dłuższych tras. Wariant Scat Pack z wyższą mocą osiąga zasięg 418 km — różnica wynika z większego poboru energii przez potężniejszy silnik elektryczny.
Daytona wyposażona jest w system Fratzonic Chambered Exhaust z dwoma pasywnymi radiatorami, który generuje charakterystyczny dźwięk elektrycznego napędu — element istotny dla marki słynącej z kultury performance’u.
Porównanie z poprzednią generacją
| Parametr | Charger poprzednia generacja | Charger Sixpack R/T | Charger Daytona R/T |
|---|---|---|---|
| Moc | 375 KM (5.7 HEMI) | 426 KM | 503 KM |
| Moment obrotowy | brak danych | 635 Nm | 547 Nm |
| Typ napędu | spalinowy | spalinowy turbo | elektryczny |
| Nadwozie | sedan czterodrzwiowy | czterodrzwiowy/dwudrzwiowy | czterodrzwiowy/dwudrzwiowy |
Poprzednia generacja Chargera, którą wprowadzono w 2005 roku, bazowała na silnikach HEMI dostępnych w wariantach 5.7 (375 KM) i 6.4 (wersja SRT Scat Pack). Nowa generacja nie tylko zwiększa moc, ale przede wszystkim oferuje alternatywę dla kierowców szukających elektrycznego doświadczenia muscle cara.
Tryby jazdy i systemy bezpieczeństwa
Obydwie linie napędowe wyposażone są w pięć trybów jazdy: Auto, Eco, Wet/Snow, Sport i Custom. Pozwala to dostosować charakterystykę pojazdu do warunków drogowych i preferencji kierowcy.
Standardowym wyposażeniem wariantów Scat Pack jest system Line Lock, który blokuje hamulce przednie podczas przyspieszania — funkcja tradycyjnie kojarzona z drag racingiem. W wariantach R/T system dostępny jest jako część pakietu Performance.
Co to oznacza dla polskiego rynku
Powrót Chargera na globalny rynek, w tym potencjalnie do Polski, sygnalizuje zmianę w strategii Dodga. Marża między wersją elektryczną a spalinową pozwala na dotarcie do szerszej grupy odbiorców — od entuzjastów tradycyjnego turbodoładowania po zwolenników elektromobilności. Brak informacji o cenach w Polsce uniemożliwia obecnie ocenę konkurencyjności względem europejskich muscle carów, jednak sama dostępność dwóch linii napędowych stanowi istotną zmianę w stosunku do poprzednich generacji, które opierały się wyłącznie na silnikach spalinowych.
Warto pamiętać, że Dodge Charger i Challenger (powrócił w 2008 roku jako coupe dwudrzwiowe) przez lata dzieliły wspólną platformę i gamę silników. Nowa generacja Chargera z platformą STLA Large i dwiema odrębnymi liniami napędowymi stanowi wyraźny zwrot w stronę zróżnicowania oferty — strategia, którą producent będzie musiał wdrożyć również w innych segmentach swojej gamy.
Na podstawie: MagazynAUTO. Tekst opracowany redakcyjnie.