Nowe Modele

Nowy Dodge Charger: elektryka i turbo. Parametry i wersje

Ósma generacja Dodga Chargera łączy napęd elektryczny Daytona z silnikiem spalinowym Sixpack. Poznaj moc, zasięg i dostępne warianty nowego muscle cara.

Autor: Beata Szymańska, 23 września 2026
A stunning white Dodge Charger SRT Hellcat parked in an urban setting during sunset.
Fot. scott neil / Pexels · Pexels License

Dodge Charger ósmej generacji to odświeżenie kultowego muscle cara, które wprowadza podział na dwie całkowicie różne linie napędowe. Nowy Charger budowany jest na platformie STLA Large i dostępny w dwóch wariantach nadwozia: czterodrzwiowym sedanie i dwudrzwiowym coupé.

Dwie linie napędowe: elektryka kontra turbodoładowanie

Producent wybrał strategię bifurkacji: każdy nabywca decyduje się na elektryczną Daytona lub spalinową Sixpack. Obie linie oferują identyczną strukturę poziomów mocy — warianty R/T (bazowe) i Scat Pack (wysokomocy).

Silnik Sixpack to jednostka 3.0 z dwoma równolegle pracującymi przeciwbieżnymi turbosprężarkami. W wersji R/T generuje 426 KM i 635 Nm momentu obrotowego, przyspieszając z 0 do 60 mph w 4,6 sekundy. Wariant Scat Pack High Output podnosi parametry do 558 KM i 720 Nm, skracając czas przyspieszenia do 3,9 sekundy. Silnik spalinowy wyposażony jest w aktywny układ wydechowy z elektronicznie sterowanymi zaworami — rozwiązanie znane z poprzednich generacji muscle carów Dodga.

Daytona elektryczna bazuje na baterii 100,5 kWh pojemności i maksymalnej mocy 550 kW. W wersji R/T bez aktywacji funkcji PowerShot moc wynosi 503 KM i 547 Nm. Scat Pack bez PowerShota osiąga 639 KM i 850 Nm. System PowerShot zwiększa moc o 40,6 KM przez 10 sekund, stanowiąc elektroniczny odpowiednik turbosprężarki spalinowej.

Zasięg i wydajność elektrycznej Daytony

Zasięg elektrycznej Daytony R/T wynosi do 510 km na jednym ładowaniu, co czyni ją praktycznym wyborem do codziennej eksploatacji i dłuższych tras. Wariant Scat Pack z wyższą mocą osiąga zasięg 418 km — różnica wynika z większego poboru energii przez potężniejszy silnik elektryczny.

Daytona wyposażona jest w system Fratzonic Chambered Exhaust z dwoma pasywnymi radiatorami, który generuje charakterystyczny dźwięk elektrycznego napędu — element istotny dla marki słynącej z kultury performance’u.

Porównanie z poprzednią generacją

ParametrCharger poprzednia generacjaCharger Sixpack R/TCharger Daytona R/T
Moc375 KM (5.7 HEMI)426 KM503 KM
Moment obrotowybrak danych635 Nm547 Nm
Typ napęduspalinowyspalinowy turboelektryczny
Nadwoziesedan czterodrzwiowyczterodrzwiowy/dwudrzwiowyczterodrzwiowy/dwudrzwiowy

Poprzednia generacja Chargera, którą wprowadzono w 2005 roku, bazowała na silnikach HEMI dostępnych w wariantach 5.7 (375 KM) i 6.4 (wersja SRT Scat Pack). Nowa generacja nie tylko zwiększa moc, ale przede wszystkim oferuje alternatywę dla kierowców szukających elektrycznego doświadczenia muscle cara.

Tryby jazdy i systemy bezpieczeństwa

Obydwie linie napędowe wyposażone są w pięć trybów jazdy: Auto, Eco, Wet/Snow, Sport i Custom. Pozwala to dostosować charakterystykę pojazdu do warunków drogowych i preferencji kierowcy.

Standardowym wyposażeniem wariantów Scat Pack jest system Line Lock, który blokuje hamulce przednie podczas przyspieszania — funkcja tradycyjnie kojarzona z drag racingiem. W wariantach R/T system dostępny jest jako część pakietu Performance.

Co to oznacza dla polskiego rynku

Powrót Chargera na globalny rynek, w tym potencjalnie do Polski, sygnalizuje zmianę w strategii Dodga. Marża między wersją elektryczną a spalinową pozwala na dotarcie do szerszej grupy odbiorców — od entuzjastów tradycyjnego turbodoładowania po zwolenników elektromobilności. Brak informacji o cenach w Polsce uniemożliwia obecnie ocenę konkurencyjności względem europejskich muscle carów, jednak sama dostępność dwóch linii napędowych stanowi istotną zmianę w stosunku do poprzednich generacji, które opierały się wyłącznie na silnikach spalinowych.

Warto pamiętać, że Dodge Charger i Challenger (powrócił w 2008 roku jako coupe dwudrzwiowe) przez lata dzieliły wspólną platformę i gamę silników. Nowa generacja Chargera z platformą STLA Large i dwiema odrębnymi liniami napędowymi stanowi wyraźny zwrot w stronę zróżnicowania oferty — strategia, którą producent będzie musiał wdrożyć również w innych segmentach swojej gamy.

Na podstawie: MagazynAUTO. Tekst opracowany redakcyjnie.