Segment A na rynku wietnamskim: dlaczego spada sprzedaż tanich aut?
Rynek samochodów segmentu A w Wietnamie przechodzi kryzys. Sprzedaż maleje nawet o 78 proc., podczas gdy całkowity rynek rośnie.
Segment A samochodów — czyli najmniejsze i najtańsze pojazdy dostępne na rynku — przechodzi głęboką kryzys na terenie Wietnamu. W drugiej połowie 2026 roku rynek tej kategorii niemal całkowicie się rozpłynął, pozostawiając zaledwie trzy marki, które utrzymują jakąkolwiek obecność w ofercie.
Trzy marki walczą o przetrwanie
Krajobraz wietnamskiego segmentu A zmieniał się dramatycznie przez pierwsze osiem miesięcy 2026 roku. Do maja oferta zawężyła się do trzech producentów: Hyundaia, Toyoty i Kii. Każda z marek radziła sobie jednak coraz gorzej.
Hyundai Grand i10 pozostał liderem w upadającej kategorii, ale jego pozycja słabła. W maju sprzedał 155 jednostek. W ujęciu pięciomiesięcznym (od stycznia do maja) liczba ta wyniosła 1121 egzemplarzy, co oznaczało spadek dwudziestu procent w stosunku do analogicznego okresu roku poprzedniego. Sytuacja pogorszyła się jeszcze bardziej w sierpniu — wtedy sprzedaż wyniosła 91 sztuk, a spadek miesiąc do miesiąca wyniósł 22,2 procent. Przez pierwsze osiem miesięcy 2026 roku Grand i10 zanotował spadek 27,5 procent rok do roku.
Toyota Wigo stanowiła przykład jeszcze bardziej dramatycznego upadku. W maju model ten sprzedał zaledwie trzy pojazdy. Przez pierwsze pięć miesięcy roku liczba ta wyniosła 203 egzemplarze — spadek siedemdziesięciu ośmiu procent rok do roku. W sierpniu sytuacja była katastrofalna: sprzedano siedemdziesiąt sześć sztuk, co oznaczało spadek sześćdziesięciu jeden procent miesiąc do miesiąca. W ciągu ośmiu miesięcy Toyota Wigo zanotowała spadek 69,4 procent rok do roku.
Trzecia marka — Kia Morning — praktycznie już nie istniała w ofercie, choć formalnie mogła być dostępna.
Paradoks: całkowity rynek rośnie, segment A pada
Dane z sierpnia 2026 roku ujawniają fundamentalną sprzeczność na wietnamskim rynku motoryzacyjnym. Całkowity rynek sprzedaży samochodów w tym miesiącu wyniósł 25 395 pojazdów, a wzrost rok do roku dla pierwszych ośmiu miesięcy 2026 roku wyniósł dwanaście procent. Tymczasem najmniejsze samochody traciły masowo na znaczeniu.
Segment A nie znika z powodu załamania całego rynku — wręcz przeciwnie. Problem leży w przesunięciu preferencji konsumentów w stronę innych kategorii i technologii.
Konkurencja ze strony SUV-ów i aut elektrycznych
Sierpień 2026 roku pokazał, gdzie kierują się pieniądze nabywców. SUV-y sprzedały się w liczbie 4739 pojazdów — to znacznie więcej niż cała kategoria aut najmniejszych. Producenci oferujący pojazdy segmentu B w formule SUV-a agresywnie konkurowali ceną. Rabaty na te modele sięgały kilkudziesięciu milionów VND, a ceny bazowe oscylowały wokół pięciuset milionów VND lub poniżej tej kwoty.
Równolegle pojazdy elektryczne wkraczały na rynek z ceną poniżej trzystu milionów VND — czyli znacznie taniej niż tradycyjne małe samochody benzynowe, a jednocześnie oferując więcej przestrzeni i funkcjonalności niż segment A.
| Kategoria pojazdu | Cena przybliżona (VND) | Sprzedaż sierpień 2026 |
|---|---|---|
| SUV segment B | ~500 mln lub poniżej | 4739 szt. |
| Pojazdy elektryczne | <300 mln | brak danych |
| Hyundai Grand i10 (segment A) | brak danych | 91 szt. |
| Toyota Wigo (segment A) | brak danych | 76 szt. |
Co to oznacza dla rynku motoryzacyjnego
Spadek segmentu A w Wietnamie sygnalizuje koniec epoki, w której tani samochód benzynowy był jedyną opcją dla konsumentów szukających niedrogiego transportu. Przed 2023 rokiem pojazdy benzynowe tej kategorii stanowiły praktycznie jedyną alternatywę dla osób o ograniczonym budżecie. Dziś krajobraz zmienił się radykalnie.
Konsumenci mają wybór: mogą kupić SUV-a z większą przestrzenią i lepszą pozycją jazdy za zbliżoną cenę, albo wybrać pojazd elektryczny, który oferuje nowoczesną technologię i niższe koszty eksploatacji. Segment A — mały, benzynowy, tradycyjny — nie ma już nic do zaoferowania, czego inne kategorie nie mogłyby zapewnić lepiej.
Dla producentów, którzy opierali strategię na tanich modelach benzynowych, to wymowny sygnał. Przyszłość należy do SUV-ów i elektromobilności, a nie do klasycznych małych aut z silnikami spalinowymi. Hyundai, Toyota i Kia zdają się to rozumieć — wszystkie trzy marki inwestują w elektromobilność i SUV-y, a segment A traktują coraz bardziej jako relikt przeszłości.
Na podstawie: Vietnam.vn. Tekst opracowany redakcyjnie.