Aktualności

Sprzedaż mienia wojskowego: jak kupić pojazdy z przetargów AMW

Agencja Mienia Wojskowego sprzedaje wycofane pojazdy i części zamienne na przetargach.

Autor: Bartłomiej Kaczmarek, 1 października 2026
A vintage military jeep parked on a rural road in a sunny, wooded setting.
Fot. Helena Jankovičová Kováčová / Pexels · Pexels License

Agencja Mienia Wojskowego (AMW) prowadzi systematyczną sprzedaż wycofanego ze służby sprzętu na drodze przetargów publicznych. Dla osób zainteresowanych zakupem pojazdów lub części zamiennych w niskich cenach jest to nieoczywista alternatywa dla rynku wtórnego — choć wiąże się z ryzykiem związanym z stanem technicznym i historią użytkowania.

Jak funkcjonuje system sprzedaży mienia wojskowego?

Ogłoszenia dotyczące przetargów publikowane są na stronie internetowej Agencji Mienia Wojskowego. Osoby prywatne mogą uczestniczyć w przetargach dotyczących mienia niekoncesjonowanego — czyli takich, które nie wymagają specjalnych uprawnień do posiadania. Przed złożeniem oferty obowiązkowe jest obejrzenie przedmiotu aukcji, co pozwala ocenić rzeczywisty stan pojazdu lub urządzenia.

Warunkiem uczestnictwa w przetargu jest wpłacenie wadium, czyli kwoty stanowiącej 10 procent ceny wywoławczej. Taka forma zabezpieczenia ma na celu zapewnienie poważności ofert i zmniejszenie liczby wycofanych zgłoszeń.

Jakie pojazdy trafiają na przetargi?

Oferta obejmuje pojazdy wojskowe z różnych lat produkcji. Wśród nich znajdują się Honkery — lekkie pojazdy terenowe, które stanowiły standard wyposażenia Wojska Polskiego. Przykładowo, Honker 2000 z 2004 roku bez wyciągarki wyceniony został na 11 tys. zł netto, zaś starszy model z 2000 roku z wyciągarką — na 12 tys. zł netto. Pojazdy te charakteryzują się znacznymi przebiegami: jeden z nich miał na liczniku ponad 192 tys. kilometrów.

Przetargi obejmują również pojazdy cywilne, które trafiły do armii. Opel Vectra II z 2004 roku oferowany był za zaledwie 1500 zł netto — cena znacznie poniżej wartości rynkowej, ale pojazd wymagał oceny stanu technicznego.

PojazdRok produkcjiCena netto (zł)PrzebiegLokalizacja
Honker 2000200411 000192 512 kmKraków
Honker 2000 typ 2424200012 000brak danychOlsztyn
Opel Vectra II 1.820041 500brak danychWarszawa
Przyczepa D-4619865 70061 016 kmbrak danych

Części zamienne i urządzenia — co można znaleźć?

Poza pojazdami Agencja Mienia Wojskowego sprzedaje części zamienne i komponenty. Zestawy części do STAR 660 — historycznego pojazdu ciężarowego — oferowane były w dwóch wariantach: pakiet 25 pozycji za 3200 zł netto lub 45 pozycji za 3800 zł netto. Cysterna paliwowa CD-5W na podwoziu STAR 266 z 1986 roku wyceniona została na 22 tys. zł netto.

Niekompletne zestawy hydrauliki trafiały na przetargi za kwoty poniżej tysiąca złotych — w jednym przypadku za 900 zł netto. Takie oferty mogą być interesujące dla mechaników, serwisów specjalistycznych lub kolekcjonerów pojazdów zabytkowych.

Na co uważać przed uczestnictwem w przetargu?

Pojazdy pochodzące z zasobu wojskowego mają specyficzne charakterystyki. Większość z nich pochodzi z lat 80. i 2000., co oznacza wiek 20–40 lat. Przebiegi są znaczne — nawet ponad 190 tys. kilometrów — a pojazdy noszą wyraźne ślady intensywnej eksploatacji w warunkach terenowych.

Cena wywoławcza (czyli cena startowa w przetargu) nie gwarantuje, że pojazd będzie sprzedany za tę kwotę. W zależności od liczby oferentów i zainteresowania cena może wzrosnąć. Jednocześnie pojazdy mogą wymagać poważnych napraw, co trzeba uwzględnić w kalkulacji rzeczywistych kosztów zakupu.

Obowiązkowe oględziny przed złożeniem oferty to szansa na dokładną ocenę stanu technicznego, ale wymagają czasu i podróży do miejsca przechowywania sprzętu. Pojazdy rozlokowane są w różnych miastach — od Warszawy przez Kraków do Wrocławia i Olsztyna.

Co to oznacza dla potencjalnych kupujących?

Przetargi mienia wojskowego to niszowy, ale realny rynek dla osób szukających pojazdów poniżej ceny rynkowej. Oferta zmienia się regularnie, a zainteresowani mogą śledzić nowe ogłoszenia na stronie AMW. Jednak zakup wiąże się z ryzykiem — pojazdy nie mają gwarancji, a ich stan może być gorszy niż wynika z opisów. Warto więc traktować to jako opcję dla osób mających wiedzę techniczną lub dostęp do fachowego serwisu, a nie dla przeciętnego nabywcy poszukującego sprawnego pojazdu do codziennego użytku.

Dla kolekcjonerów, pasjonatów pojazdów terenowych lub małych warsztatów specjalizujących się w starych autach przetargi AMW mogą być źródłem interesujących okazji — pod warunkiem, że są przygotowani na rzeczywisty stan mienia i koszty ewentualnych napraw.

Na podstawie: GP24. Tekst opracowany redakcyjnie.