Analizy Rynku

Floty firmowe: elektromobilność zastępuje obawy o ceny paliw

37% firm ma już elektryków we flocie. Rosnące i niestabilne ceny paliw zachęcają do zakupu EV.

Redakcja · 25 czerwca 2026
Deutsche Post electric delivery vans parked outdoors emphasizing sustainable logistics.
Fot. Serg Karpow / Pexels · Pexels License

Polskie firmy coraz częściej wybierają samochody elektryczne do swoich flot, a niestabilne ceny paliw wynikające z sytuacji geopolitycznej stają się kluczowym impulsem do przemiany transportu biznesowego. Raport EFL “Polskie firmy na motoryzacyjnych zakupach” z maja 2026 roku pokazuje, że elektromobilność przestała być tematem odległej przyszłości — to rzeczywistość, w którą inwestują już dziś tysiące przedsiębiorstw.

Ile firm ma już elektromobilność we flotach?

37% polskich firm deklaruje, że posiada samochody elektryczne w swojej flocie, przy czym 16% z nich planuje zwiększać udział EV w ciągu najbliższych 12 miesięcy. Kolejne 27% przedsiębiorstw, które jeszcze nie mają elektryków, planuje ich wdrożenie. Oznacza to, że prawie dwie trzecie polskiego sektora biznesu rozważa lub już realizuje transformację flotową w kierunku elektromobilności.

Dynamika zmian jest szczególnie widoczna w dużych organizacjach. Korporacje zatrudniające 250 i więcej pracowników wykazują znacznie większą aktywność — 24% z nich ma już EV i chce zwiększać ich udział, wobec zaledwie 11% w sektorze małych i średnich przedsiębiorstw (MŚP).

Jak firmy planują zmieniać swoje floty?

Przedsiębiorcy podchodzą do zarządzania flotą bardzo pragmatycznie. Wyniki badania pokazują, że tylko 6% firm planuje zmniejszenie floty w perspektywie 12 miesięcy. Większość chce utrzymać status quo lub się rozwijać:

Kierunek zmianProcent firm
Zmniejszenie floty6%
Utrzymanie na podobnym poziomie50%
Zwiększenie floty36%
Wymiana części floty na nową38%
Zakup nowych samochodów osobowych/dostawczych26%
Uzupełnienie floty o pojazdy dodatkowe20%

Wymiana części floty jest szczególnie popularna w korporacjach — 53% dużych firm planuje ten krok, wobec 28% w MŚP. To wskazuje, że duże organizacje mają bardziej agresywne strategie flotowe i szybciej adaptują się do zmian na rynku.

Niezawodność przed ceną — co liczy się dla firm?

Wybierając samochody do floty, przedsiębiorcy nie patrzą wyłącznie na cenę zakupu. Niezawodność pojazdu jest najważniejsza — 83% firm wskazuje ją jako ważną lub bardzo ważną. To logiczne, bo przestój pojazdu po awarii bezpośrednio wpływa na operacyjność biznesu.

Drugie miejsce zajmuje cena zakupu, ale tuż obok znajdują się: dostępność serwisu, warunki gwarancji, opcje finansowania i całkowity koszt użytkowania pojazdu w całym cyklu życia. Firmy myślą długoterminowo — liczy się nie tylko to, ile zapłacą za auto, ale ile będzie ich kosztować przez 3-5 lat eksploatacji.

Robert Dudziński, dyrektor sprzedaży Carefleet z Grupy EFL, podsumowuje to stanowisko: “Firmowa flota coraz rzadziej jest postrzegana jako zbiór samochodów, a coraz częściej jako narzędzie wspierające sprzedaż, operacyjność i kontrolę kosztów”.

Geopolityka zmienia decyzje flotowe

Ryzyko paliwowe staje się coraz ważniejszym czynnikiem w strategiach flotowych. 29% firm przyznaje, że rosnące i niestabilne ceny paliw w warunkach geopolitycznej niepewności wpływają na ich gotowość do rozważenia samochodów elektrycznych. Dla tych przedsiębiorstw elektromobilność przestała być kwestią ekologii, a stała się zagadnieniem bezpieczeństwa kosztowego.

Firmy szukają rozwiązań, które pozwolą lepiej kontrolować koszty transportu i ograniczyć wpływ zewnętrznych wahań cen na działalność biznesową. Samochód elektryczny, przy przewidywalnych trasach i dostępie do ładowania, oferuje dokładnie to — stabilność wydatków niezależną od fluktuacji cen paliw na globalnych rynkach.

Gdzie elektromobilność ma sens, a gdzie nie?

Firmy podchodzą do elektromobilności selektywnie i racjonalnie. Elektryki są rozważane przede wszystkim tam, gdzie łatwo przewidzieć trasy, sposób użytkowania i możliwość ładowania pojazdu. Dlatego EV mają większy potencjał w autach osobowych, ruchu miejskim, lokalnych przejazdach i operacjach opartych na powrocie pojazdu do bazy.

Natomiast dla firm z długodystansowymi trasami, gdzie nie można zagwarantować dostępu do ładowania, samochody elektryczne pozostają mniej praktycznym rozwiązaniem. To pokazuje, że polskie przedsiębiorstwa nie podejmują decyzji emocjonalnie, ale na podstawie rzeczywistych potrzeb operacyjnych.

Jakie są bariery dla elektromobilności?

Pomimo rosnącego zainteresowania, elektromobilność napotyka poważne przeszkody. Badanie EFL identyfikuje trzy główne bariery:

1. Zasięg pojazdu — 36% firm wskazuje to jako największy problem. Obawy dotyczą możliwości pokonania wymaganych dystansów na jednym ładowaniu.

2. Czas ładowania — 34% firm obawia się długiego czasu potrzebnego do naładowania baterii, szczególnie w porównaniu z tradycyjnym tankowanie paliwa.

3. Cena — 32% firm uważa, że samochody elektryczne lub ich finansowanie są zbyt drogie.

Problematyczna jest też infrastruktura ładowania. Tylko 14% firm ma już własne ładowarki i planuje je rozwijać, 18% planuje taką inwestycję w ciągu roku, ale aż 29% w ogóle jej nie rozważa. Brak dostępu do ładowania w siedzibie firmy lub na trasach stanowi realną przeszkodę dla wdrażania EV.

Co to oznacza dla polskiego rynku motoryzacyjnego?

Raport EFL wskazuje na fundamentalną zmianę w podejściu polskich firm do transportu biznesowego. Elektromobilność nie jest już przyszłością — to teraźniejszość, którą analizują i wdrażają już dziś duże organizacje. Jednak transformacja nie będzie masowa ani szybka.

Dla firm z przewidywalnymi trasami, możliwością ładowania pojazdów i solidną analizą całkowitego kosztu użytkowania, samochód elektryczny może być sposobem na zwiększenie stabilności kosztów transportu w warunkach geopolitycznej niepewności. Dla pozostałych — tradycyjne napędy spalinowe lub hybrydy będą pozostawać standardem.

Kluczowy wniosek, który podkreśla Robert Dudziński: “Elektromobilność ma największy sens wtedy, gdy jest policzona, a nie tylko zadeklarowana”. Polskie firmy zdają się to rozumieć — podejmują decyzje pragmatycznie, na podstawie danych, a nie trendów. To oznacza, że transformacja flotowa będzie trwała, ale solidna, bez spektakularnych przeskoków, ale z realnym wpływem na rynek samochodów elektrycznych w Polsce.

Najczęstsze pytania

Ile procent firm ma już samochody elektryczne we flocie?

Według raportu EFL z maja 2026 roku, 37% polskich firm deklaruje posiadanie samochodów elektrycznych we flocie. Dodatkowo 27% firm, które ich jeszcze nie mają, planuje wdrożenie elektryków w ciągu najbliższych 12 miesięcy.

Czy rosnące ceny paliw wpływają na decyzje firm o zakupie elektryków?

Tak, ale nie dla wszystkich. 29% firm przyznaje, że niestabilne ceny paliw związane z sytuacją geopolityczną motywują je do rozważenia elektromobilności. Pozostałe 39% firm mówi, że wpływ nie jest jednoznaczny. Oznacza to, że ryzyko paliwowe staje się coraz ważniejszym czynnikiem w analizie kosztów floty.

Jakie są główne bariery dla wdrażania samochodów elektrycznych w flotach?

Największą barierą jest zasięg (36% firm), następnie czas ładowania (34%) i wysoka cena (32%). Problemem jest też brak infrastruktury: tylko 14% firm ma już własne ładowarki, a 29% w ogóle ich nie rozważa.

Czy duże korporacje inwestują w elektromobilność więcej niż małe firmy?

Zdecydowanie tak. W korporacjach (250+ pracowników) wymianę części floty na nową planuje 53% badanych, wobec 28% w MŚP. Również 24% dużych firm ma EV i chce zwiększać ich udział, w porównaniu z 11% małych i średnich przedsiębiorstw.

Co jest najważniejsze dla firm przy wyborze samochodów firmowych?

Niezawodność jest kluczowa — 83% firm wskazuje ją jako ważną lub bardzo ważną. Wysokie znaczenie mają też cena zakupu, dostępność serwisu, warunki gwarancji, finansowanie i całkowity koszt użytkowania pojazdu.

Na podstawie: Miesięcznik Finansowy BANK. Tekst opracowany redakcyjnie.