Elektryczne i Hybrydy

Baterie aut elektrycznych wytrzymują dłużej niż myślisz

Badania AAA AUTO na 6000 pojazdów wykazały, że akumulatory aut elektrycznych degradują się wolniej niż się spodziewamy.

Redakcja · 26 czerwca 2026
Mechanic diagnosing a car engine with a diagnostic tool, showcasing technical expertise and automotive care.
Fot. Daniel Andraski / Pexels · Pexels License

Baterie samochodów elektrycznych degradują się znacznie wolniej i bardziej przewidywalnie niż się powszechnie sądzi, co zmienia perspektywę nabywców rozważających przejście na pojazdy elektryczne. Badania przeprowadzone przez sieć autocentrów AAA AUTO na prawie 6000 używanych pojazdów oraz kompleksowa analiza brytyjskiej firmy Generational obejmująca ponad 8000 samochodów elektrycznych 36 producentów dostarczają pierwszych solidnych dowodów na to, że obawy o żywotność akumulatorów są w dużej mierze nieuzasadnione.

Jak szybko faktycznie degradują się baterie?

Wyniki testów AAA AUTO przeprowadzonych od 2023 roku pokazują, że akumulatory aut elektrycznych stanowią minimalne ryzyko w pojeździe. Z całej przetestowanej liczby pojazdów, tylko około 20 zostało odrzuconych z powodu niezadowalającego stanu akumulatora — to zaledwie 0,3% (trzy na tysiąc pojazdów elektrycznych). W większości przypadków problemy dotyczyły hybryd plug-in pierwszej generacji, a nie samochodów czysto elektrycznych.

Brityjskie badanie Indeksu Wydajności Akumulatorów opracowanego przez firmę Generational dostarcza jeszcze bardziej optymistycznych wyników. Mediana stanu zdrowia akumulatora (SoH) we wszystkich testowanych pojazdach wyniosła 95,15% pierwotnej pojemności. To oznacza, że średnio pojazdy elektryczne zachowują praktycznie całą swoją wydajność.

Wiek pojazduMediana SoHGwarancja producentaPrzewaga nad gwarancją
4–5 lat~93,5%70% (8 lat)+23,5 pp
8–9 lat~85%70% (8 lat)+15 pp
Nowy pojazd~95%70% (8 lat)+25 pp

Co to oznacza: Rzeczywista wydajność akumulatorów znacznie przekracza progi gwarancyjne, które producenci ustalili jako bezpieczne minimum. Właściciele używanych pojazdów elektrycznych mogą liczyć na wiele lat niezawodnej pracy baterii, nawet jeśli pojazd ma kilka lat.

Czy przebieg pojazdu mówi coś o stanie baterii?

Jedno z kluczowych odkryć badań AAA AUTO kwestionuje powszechne założenie, że wysoki przebieg oznacza gorszą kondycję akumulatora. Badania wykazały, że przebieg samochodu elektrycznego nie jest wiarygodnym wskaźnikiem stanu baterii — decydujące znaczenie mają nawyki ładowania i warunki użytkowania.

Przykłady z testów ilustrują to zjawisko:

  • Hyundai Ioniq (28 kWh) z przebiegiem 396 000 km używany jako taksówka wykazał 80% stanu zdrowia baterii — imponujący wynik dla tak intensywnie użytkowanego pojazdu.
  • Trzy Tesle Model S z przebiegiem bliskim 300 000 km miały wartości SoH na poziomie 82,5% według niezależnej diagnostyki Aviloo, z odchyleniem zaledwie ćwierć procenta pomimo różnej historii użytkowania.
  • 21 samochodów elektrycznych z przebiegiem powyżej 200 000 km — wszystkie z wyjątkiem jednego miały SoH powyżej 80%.

Jedynym wyjątkiem był Nissan Leaf z przebiegiem 233 000 km, w którym zmierzono SoH na poziomie 65%. Nawet ten przypadek pokazuje, że pojazd pozostaje w pełni funkcjonalny — degradacja nie oznacza całkowitej utraty użyteczności.

Co to oznacza: Nabywcy używanych pojazdów elektrycznych nie powinni automatycznie zakładać, że większy przebieg oznacza gorszą kondycję akumulatora. Nowszy pojazd flotowy z dużym przebiegiem może mieć zdrowszy akumulator niż starszy samochód z małym przebiegiem, jeśli różnią się warunkami użytkowania.

Problem hybryd plug-in — gdy ESG staje się kontrproduktywny

Sytuacja hybryd plug-in (PHEV) jest mniej korzystna. Około 9 na 1000 testowanych pojazdów PHEV wykazało wskaźnik SoH poniżej 60%, co stanowi znacznie wyższy odsetek niż w przypadku samochodów czysto elektrycznych. Jest to naturalna konsekwencja faktu, że akumulatory PHEV są zazwyczaj mniejsze, a modele pierwszej generacji charakteryzowały się szybkim ładowaniem prądem stałym i słabym zarządzaniem temperaturą.

Ale problem ma też wymiar społeczny i biznesowy. Testy wykazały, że samochody flotowe niektórych firm trafiające na rynek wtórny po przejechaniu 100–150 000 km ze stanem naładowania akumulatorów bliskim 100% (praktycznie ninaruszone) wykazują anomalię: w 95% porównywalnych pojazdów w standardowej eksploatacji wskaźnik SoH spada poniżej 90%.

Przyczyna jest prosta: firmy kupują hybrydy plug-in, aby spełnić zobowiązania ESG (Environmental, Social, Governance), ale nie pozwalają pracownikom na ładowanie w miejscu pracy, nie zwracają im kosztów ładowania w domu i nie zapewniają kart dostępu do publicznych ładowarek. W rezultacie auto napędzane jest wyłącznie benzyną — pojazd PHEV pracuje jak konwencjonalna hybryda, ale jest cięższy ze względu na akumulator i dodatkowe komponenty, zatem zużywa więcej paliwa i emituje więcej emisji niż pojazdy nie będące hybrydami.

Co to oznacza: Efekt jest dokładnie odwrotny do zamierzonego — zamiast zmniejszać emisje, źle zarządzane hybrydy plug-in zwiększają zużycie paliwa. To pokazuje, że technologia sama w sobie nie wystarczy; ważne jest, jak jest implementowana i wspierana infrastrukturą.

Rynek wtórny aut elektrycznych staje się coraz bardziej atrakcyjny

Dane z testów AAA AUTO pokazują, że nawet znacząco zdegradowane akumulatory nie muszą oznaczać, że pojazd jest niesprawny. Niektóre samochody trafiały do autocentrów ze stanem naładowania akumulatorów poniżej 50%, a jeden nawet ze stanem wynoszącym zaledwie 30,2% według systemu pokładowego.

Karolina Topolova, dyrektor generalna AURES Holdings (operatora sieci AAA AUTO), podsumowuje znaczenie tych odkryć: “Obawy o żywotność akumulatorów często wymieniane są jako jedna z głównych barier w zakupie używanych samochodów elektrycznych. Jednak rzeczywiste dane z testów pokazują, że akumulatory aut elektrycznych ulegają zdecydowanie wolniejszej i przewidywalnej degradacji, co pomaga pojazdom elektrycznym zachować użyteczność i wartość w dłuższej perspektywie.”

Grupa AURES Holdings od 2023 roku przeprowadziła ponad 6000 testów akumulatorów we wszystkich krajach, w których działa — w tym w Polsce, Czechach i Słowacji. Około 86% testowanych pojazdów to były samochody w pełni elektryczne (BEV), a pozostałe 14% stanowiły hybrydy plug-in. Diagnostyka przeprowadzana jest za pomocą urządzeń Aviloo, a liczba stanowisk diagnostycznych jest stale zwiększana wraz z wolumenem sprzedaży. Celem jest zapewnienie dostępności diagnostyki w każdym oddziale grupy.

Dla kierowców rozważających przejście na pojazdy elektryczne, rynek wtórny staje się coraz bardziej atrakcyjną opcją. Rzeczywiste dane pokazują, że używane samochody elektryczne to nie loteria — to pojazdy z przewidywalnym, powolnym tempem degradacji baterii i długą perspektywą użyteczności.

Najczęstsze pytania

Jak szybko degraduje się bateria samochodu elektrycznego?

Baterie aut elektrycznych degradują się wolniej niż się powszechnie uważa. Badania AAA AUTO i firmy Generational wykazały, że 4–5-letnie pojazdy elektryczne zachowują medianę 93,5% pojemności, a 8–9-letnie około 85%, co znacznie przekracza gwarancje producenckie (70% na 8 lat).

Czy warto kupić używany samochód elektryczny ze względu na stan baterii?

Tak — rynek wtórny aut elektrycznych staje się coraz bardziej atrakcyjny. Tylko 0,3% testowanych pojazdów elektrycznych miało problemy z akumulatorem, a prawidłowo użytkowane samochody zachowują zdecydowaną większość wydajności baterii przez wiele lat.

Czy wysoki przebieg samochodu elektrycznego oznacza gorszą baterię?

Nie — przebieg nie jest wiarygodnym wskaźnikiem stanu akumulatora. Badania wykazały, że nawyki ładowania i warunki użytkowania mają większe znaczenie. Przykładem jest Hyundai Ioniq z przebiegiem 396 000 km, który wykazał 80% stanu zdrowia baterii.

Jak wygląda degradacja baterii w hybrydach plug-in?

Hybrydy plug-in degradują się szybciej niż pojazdy czysto elektryczne — około 9 na 1000 testowanych pojazdów PHEV wykazało stan zdrowia poniżej 60%. Problem pogarsza się, gdy firmy nie zapewniają pracownikom dostępu do ładowania, co zmusza pojazdy do pracy w trybie benzynowym.

Jakie gwarancje producenci dają na akumulatory pojazdów elektrycznych?

Większość producentów gwarantuje, że akumulatory utrzymają co najmniej 70% pojemności przez 8 lat lub około 160 000 km. Rzeczywiste wyniki testów znacznie przekraczają te progi — średnio o 15–25 punktów procentowych.

Na podstawie: Motofakty. Tekst opracowany redakcyjnie.