Rynek Używanych

Używane auta Polaków: Golf, Astra i BMW dominują lipcu 2026

Volkswagen Golf, Opel Astra i BMW serii 3 to najpopularniejsze samochody używane na polskim rynku wtórnym.

Autor: Marcin Halicki, 27 sierpnia 2026
Aerial shot showcasing a vast storage lot filled with parked cars lined up in rows.
Fot. Luke Miller / Pexels · Pexels License

Pięć modeli samochodów zdominowało polski rynek używanych aut w lipcu 2026 roku. Dane zebrane przez CARFAX z bazy 2,6 miliona egzemplarzy pokazują, że Polacy wybierają przede wszystkim Volkswagena Golfa, Opla Astrę, BMW serii 3, Audi A4 i Skodę Octavię. W samym lipcu transakcje obejmowały 25 tysięcy sztuk z tej grupy modeli.

Volkswagen Golf — króluje, ale przywożony z zagranicy

Volkswagen Golf stanowi ponad jedną czwartą analizowanej populacji. Typowy egzemplarz ma 20 lat i przebieg około 244 tysięcy kilometrów. Charakterystyczne dla tego modelu jest pochodzenie — aż 78 procent Golfów trafiło do Polski z importu. Prawie dwie piąte (39 procent) ma w historii zapisane szkody, a 89 procent wykazuje co najmniej jeden czynnik ryzyka techniczny lub eksploatacyjny.

Opel Astra — drugi wybór Polaków

Opel Astra zajmuje drugie miejsce z udziałem 24 procent w grupie. Średni wiek tego modelu to 18 lat, przebieg zaś wynosi 219 tysięcy kilometrów — najmniej spośród analizowanych marek. Dwie trzecie Astr pochodzi z importu (65 procent), a historia szkód dotyczy 44 procent floty. Czynniki ryzyka występują u 83 procent egzemplarzy.

Audi A4 — najstarsze i najczęściej importowane

Audi A4 stanowi 20 procent grupy, ale wyróżnia się parametrami. To najstarszy model z średnim wiekiem 20 lat i najwyższym przebiegiem — 302 tysiące kilometrów. Prawie wszystkie Audi A4 (94 procent) pochodzą z zagranicy. Odsetek aut ze szkodami sięga 48 procent, a aż 97 procent wykazuje czynniki ryzyka — najwyższy wskaźnik w całej grupie.

BMW serii 3 — luksus z ryzykiem

BMW serii 3 to 14 procent analizowanego rynku. Średni wiek wynosi 20 lat, przebieg 268 tysięcy kilometrów. Prawie 9 na 10 egzemplarzy (89 procent) to import. Ponad połowa (52 procent) ma w dokumentach zapisane szkody, a 95 procent posiada co najmniej jeden czynnik ryzyka.

Skoda Octavia — najmłodsza w czołówce

Skoda Octavia to jedyna wyjątek pod względem wieku. Stanowi 17 procent grupy i średnio ma zaledwie 13 lat — znacznie mniej niż konkurencja. Tylko 30 procent Octavii pochodzi z importu, co sugeruje większą dostępność tego modelu na polskim rynku pierwotnym. Czynniki ryzyka dotyczą 65 procent floty — najmniej w tej grupie.

Porównanie pięciu najpopularniejszych modeli

ModelUdział rynkuŚredni wiekŚredni przebiegImportSzkodyCzynniki ryzyka
VW Golf26%20 lat244 tys. km78%39%89%
Opel Astra24%18 lat219 tys. km65%44%83%
Audi A420%20 lat302 tys. km94%48%97%
BMW serii 314%20 lat268 tys. km89%52%95%
Skoda Octavia17%13 lat-30%-65%

Co oznaczają te dane dla kupującego używane auto?

Analiza rynku używanych samochodów w Polsce ujawnia kilka istotnych prawidłowości. Po pierwsze, dominacja importu — szczególnie w przypadku aut premium (Audi, BMW) — oznacza, że większość pojazdów ma już za sobą intensywne użytkowanie w innym kraju. Średni wiek pięciu topowych modeli wynosi 18,5 roku, co stawia przed potencjalnym nabywcą pytanie o rzeczywisty stan techniczny pojazdu.

Drugi wniosek dotyczy ryzyka. Prawie 9 na 10 aut z tej grupy wykazuje czynniki ryzyka — mogą to być problemy z silnikiem, zawieszeniem, elektroniką lub historią wypadków. Średnia liczba poprzednich właścicieli wynosi 3,2, co oznacza, że każdy z tych samochodów przeszedł przez kilka rąk zanim trafił na polski rynek wtórny.

Trzecie spostrzeżenie dotyczy Skody Octavii. Jako najmłodszy model w czołówce (13 lat średnio) i z niższym odsetkiem importu, może reprezentować inny profil — pojazdy, które trafiły na rynek wtórny szybciej, ale mogą mieć lepszą dokumentację serwisową. Jednak nawet ta „najmłodsza” opcja wykazuje czynniki ryzyka u dwóch trzecich egzemplarzy.

Paliwowo, grupa jest podzielona niemal po równo między benzynę (51 procent) i diesel (47 procent), z marginalnym udziałem hybryd (2 procent). To odzwierciedla stan preferencji sprzed kilkunastu lat, kiedy diesle były popularne na rynku europejskim.

Czego unikać przy wyborze używanego auta?

Przy zakupie pojazdu z tej grupy warto sprawdzić historię konkretnego egzemplarza, a nie polegać wyłącznie na reputacji marki. Wysokie odsetki szkód i czynników ryzyka sugerują, że nawet popularne, „sprawdzone” modele mogą kryć niespodzianki. Import oznacza też konieczność weryfikacji stanu technicznego — pojazd mógł być użytkowany w warunkach, których dokumentacja nie w pełni ujawnia.

Wiek i przebieg to nie wszystko. Liczba właścicieli, historia serwisowa i obecność szkód mogą być bardziej miarodajne dla przyszłej niezawodności niż sama liczba lat na liczniku.

Na podstawie: Dziennik Łódzki. Tekst opracowany redakcyjnie.