Nowy czy używany crossover? Ile zostaje w kieszeni i co z tego wynika
Różnica między nowym a kilkuletnim crossoverem sięga średnio ok. 35,3 tys. zł. Sprawdź, jak ta kwota rośnie przy inwestowaniu i co to oznacza dla kupującego.
Różnica w cenie między nowym a kilkuletnim crossoverem wynosiła w zestawieniu analityków Finax średnio około 35,3 tys. zł, a w tej samej analizie porównano trzy popularne modele: Kię XCeed, Škodę Karoq i Nissana Qashqai.
Ile kosztuje różnica między nowym a używanym crossoverem?
Zestawienie Finax objęło po pięć ofert nowych egzemplarzy z 2026 roku oraz po pięć ofert aut używanych z lat 2022–2023 dla każdego z trzech modeli. Używane samochody miały automatyczną skrzynię biegów i przebieg rzędu 30–60 tys. km. Oznacza to, że porównanie dotyczyło aut podobnej klasy, a nie skrajnie różniących się konfiguracji.
Modele objęte porównaniem
| Model | Oferty nowe (rocznik 2026) | Oferty używane (rocznik 2022–2023) | Charakterystyka używanych |
|---|---|---|---|
| Kia XCeed | 5 | 5 | automat, przebieg ok. 30–60 tys. km |
| Škoda Karoq | 5 | 5 | automat, przebieg ok. 30–60 tys. km |
| Nissan Qashqai | 5 | 5 | automat, przebieg ok. 30–60 tys. km |
Warto pamiętać, że podane ceny są ofertowe i mogą się zmieniać, dlatego wartość różnicy należy traktować jako punkt odniesienia, a nie stałą stawkę rynkową.
Co mogą zrobić pieniądze, których nie wydamy?
Najciekawszy wątek analizy nie dotyczy samego samochodu, lecz tego, co dzieje się z kwotą, którą kupujący zostawi na koncie. Dominik Baldowski, analityk Finax, zwraca uwagę na koszt alternatywny tej decyzji. Jak pisze w swoim materiale Motofakty, chodzi o to, co można zrobić z pieniędzmi, których nie wyda się na zakup.
Przyjęto stopę zwrotu na poziomie 8% rocznie i jednorazową wpłatę 35 tys. zł. Wynik pokazuje, jak szybko rośnie taka kwota w czasie:
| Horyzont inwestycji | Wartość kapitału przy 8% rocznie |
|---|---|
| Start | 35 tys. zł |
| Po 10 latach | ok. 76 tys. zł |
| Po 20 latach | ok. 163 tys. zł |
Wyliczenie nie uwzględnia dodatkowych wpłat, więc rzeczywisty wynik zależałby od tego, czy kupujący będzie regularnie dokładał środki. Samo zestawienie pokazuje jednak, że różnica w cenie auta to nie tylko koszt jednorazowy, ale też utracony potencjał wzrostu kapitału.
Jak Polacy płacą za nowe i używane auta?
Według badania „Portfele Polaków pod lupą” z grudnia 2025 roku, przeprowadzonego przez ARC Rynek i Opinia na zlecenie Volkswagen Financial Services, na próbie 1102 klientów indywidualnych i 201 firm, gotówka była deklarowana przy zakupie nowego auta przez 56% badanych. Przy zakupie używanego samochodu odsetek ten wzrósł do 76%. Najem jako sposób finansowania nowego auta wskazało 9% respondentów.
Różnica między tymi wartościami pokazuje, że kupujący aut używanych częściej sięgają po własne środki, co może wynikać z niższej ceny wyjściowej i mniejszego zaangażowania w kredyt.
Rynek wtórny oferuje najczęściej auta z niskim przebiegiem i udokumentowaną historią serwisową, a niekiedy jeszcze z gwarancją producenta. To ważny argument, który nie wynika z samego rachunku, ale wpływa na ocenę ryzyka zakupu.
Co to oznacza dla Ciebie?
Dla kupującego, który rozważa nowy crossover, kluczowe pytanie brzmi, czy dopłata rzędu kilkudziesięciu tysięcy złotych przyniesie wystarczającą wartość w postaci nowego samochodu z gwarancją i pełną historią. Jeśli odpowiedź jest twierdząca, decyzja jest uzasadniona. Jeśli nie, warto policzyć koszt alternatywny i sprawdzić, jak uzyskana różnica pracowałaby na lokacie lub w innym instrumencie o zbliżonej stopie zwrotu.
Przy zakupie używanego auta warto zwrócić uwagę na przebieg, historię serwisową i ewentualną pozostałą gwarancję producenta. Ceny ofertowe mogą się zmieniać, więc porównanie kilku ofert w tym samym momencie daje najbardziej wiarygodny obraz.
Na podstawie: Motofakty. Tekst opracowany redakcyjnie.