Rynek Używanych

Rynek aut używanych w Polsce: lipiec przyniósł wzrost sprzedaży i spadek cen

W lipcu Polacy kupili 250 868 samochodów używanych. Średnia cena spadła do 51,5 tys. zł, a pojazdy czekają na kupca średnio 40 dni.

Autor: Beata Szymańska, 18 sierpnia 2026
A close-up shot of a sales volume chart highlighting weekly stats with a magnifying glass and cellphone.
Fot. RDNE Stock project / Pexels · Pexels License

Lipiec przyniósł wzrost liczby transakcji na polskim rynku samochodów używanych w stosunku do poprzedniego miesiąca. Sprzedaż pojazdów wtórnych wzrosła o ponad trzy tysiące sztuk, osiągając poziom 250 868 samochodów.

Ile kosztuje przeciętny pojazd używany?

Średnia cena samochodu na rynku wtórnym ukształtowała się na poziomie 51 551 zł. To cena orientacyjna — rzeczywiste kwoty wahają się znacznie w zależności od przedziału cenowego, który wybierają kupujący.

Rozkład cenowy pokazuje wyraźne preferencje nabywców. Największa grupa — ponad 58 tysięcy osób — zdecydowała się na pojazdy warte od 20 do 40 tys. zł. To segment, który łączy względnie niskie ceny wejścia z możliwością wyboru bardziej nowoczesnych modeli. Drugi co do wielkości segment to auta do 10 tys. zł (45 497 sztuk), które przyciągają kupujących o ograniczonym budżecie. Trzecia grupa to pojazdy w przedziale 10–20 tys. zł (42 401 sztuk).

Ciekawym zjawiskiem jest liczba transakcji w segmencie premium. Ponad 46 tysięcy samochodów sprzedano za więcej niż 80 tys. zł, co świadczy o istnieniu stabilnego popytu na droższe, lepiej wyposażone pojazdy.

Przedział cenowyLiczba sprzedanych aut
Do 10 tys. zł45 497
10–20 tys. zł42 401
20–40 tys. zł58 001
Powyżej 80 tys. zł46 000+

Jak długo czeka się na kupca?

Średni czas oczekiwania na sprzedaż pojazdu wynosi 40 dni. Liczba ta zmienia się jednak w zależności od ceny. Tańsze pojazdy znajdują kupca szybciej, podczas gdy samochody z najwyższej półki cenowej mogą czekać nawet do 63 dni. To naturalna konsekwencja mniejszej liczby potencjalnych nabywców w segmencie premium.

Jakie pojazdy dominują na rynku?

Opel Astra zajmuje pozycję najpopularniejszego modelu, następnie Volkswagen Golf, a trzecie miejsce przypadło BMW serii 3. Rozkład marek pokazuje, że kupujący szukają pojazdy zarówno z segmentu masowego, jak i premium.

Jeśli chodzi o typ nadwozia, dominującą pozycję zajmują SUV-y. Trend ten odzwierciedla światowe preferencje konsumentów, którzy coraz chętniej wybierają pojazdy o większej przestrzeni i wyższej pozycji jazdy.

Silniki benzynowe pozostają najpopularniejszym rozwiązaniem — sprzedano 130 203 takie pojazdy. Diesle zajmują drugie miejsce z wynikiem 105 441 samochodów. Różnica ponad 24 tysiące sztuk pokazuje, że pomimo rosnącego zainteresowania napędami alternatywnymi, paliwo tradycyjne wciąż dominuje na rynku wtórnym.

Gdzie w Polsce kupuje się najwięcej aut?

Geograficzny rozkład sprzedaży jest wyraźnie nierównomierny. Województwo mazowieckie znacznie wyprzedza inne regiony — zanotowano tam 48 867 transakcji. To wynik zarówno największej liczby ludności, jak i koncentracji bogactwa w stolicy i jej okolicach. Na przeciwnym biegunie znajduje się Opolskie, gdzie sprzedano zaledwie 4 173 pojazdy.

Co to oznacza dla kupujących?

Spadek średniego wieku pojazdów z 12 do 11 lat sugeruje zmianę na rynku. Kupujący coraz częściej decydują się na pojazdy młodsze, co może wynikać zarówno z lepszej dostępności takich aut, jak i rosnących standardów bezpieczeństwa oraz ekologicznych. Średni przebieg 168 775 km wskazuje na pojazdy w połowie swojego technicznego żywota — wystarczająco stare, by być niedrogie, ale na tyle młode, by nie stanowiły zbyt dużego ryzyka dla kupującego.

Wzrost sprzedaży w lipcu o 3 391 sztuk względem czerwca może być związany z sezonowością — okres letni tradycyjnie sprzyja transakcjom motoryzacyjnym, gdy ludzie planują urlopy lub podróże. Jednocześnie 40-dniowy średni czas oczekiwania na kupca pokazuje, że rynek nie jest przesycony ofertami — sprzedawcy mogą liczyć na stosunkowo szybkie znalezienie nabywcy.

Dla osób planujących zakup pojazdu używanego dane te wskazują, że segment 20–40 tys. zł oferuje największy wybór, podczas gdy pojazdy poniżej 10 tys. zł wymagają większej ostrożności i weryfikacji stanu technicznego. Długość czasu oczekiwania na kupca — zwłaszcza dla aut premium — sugeruje, że sprzedawcy mogą mieć trudności z szybką sprzedażą droższych pojazdów, co może być argumentem do negocjacji ceny.

Na podstawie: Strefa Biznesu. Tekst opracowany redakcyjnie.