Rynek Używanych

Ile czasu pracować na używane auto? Polska vs Czechy i Słowacja

Jak zmieniła się dostępność używanych samochodów w Polsce w ciągu pięciu lat? Porównanie czasu pracy potrzebnego na zakup w Polsce, Czechach i na Słowacji.

Autor: Marcin Halicki, 13 września 2026
A vintage Polish car parked on a Warsaw street, showcasing city life and classic automotive design.
Fot. Serhii Barkanov / Pexels · Pexels License

Dostępność używanych samochodów dla przeciętnego pracownika zmienia się w Polsce szybciej niż w sąsiednich krajach. Porównanie czasu pracy niezbędnego do sfinansowania zakupu pojazdu z drugiej ręki w Polsce, Czechach i na Słowacji ujawnia istotne różnice w sile nabywczej konsumentów oraz dynamice rynku motoryzacyjnego.

Jak zmieniła się sytuacja Polaka na rynku używanych aut?

Pięć lat temu sytuacja Polaka na rynku samochodów używanych wyglądała mniej korzystnie niż u sąsiadów. Pracownik w Polsce musiał poświęcić więcej godzin zarobkowych na sfinansowanie przeciętnego używanego pojazdu w porównaniu z Czechem. Ta różnica odzwierciedlała zarówno niższe wynagrodzenia w Polsce, jak i inne warunki rynkowe panujące w tamtym okresie.

Od 2021 roku sytuacja uległa znacznej zmianie. Średnia cena używanego samochodu w Polsce wzrosła o 25% w ciągu pięciu lat — to wzrost znacznie przekraczający typową inflację. Dynamika tego wzrostu wynika z kilku czynników: niedoboru pojazdów na rynku wtórnym, rosnących kosztów produkcji nowych aut, które pośrednio wpływają na ceny używanych, oraz zmian w preferencjach nabywców.

Jakie znaczenie ma wzrost cen dla polskich kupujących?

Wzrost o 25% to zmiana, która bezpośrednio wpływa na dostępność samochodów dla typowego gospodarstwa domowego. Jeśli pięć lat temu używane auto kosztowało średnio — przykładowo — 30 000 złotych, dziś ta sama kategoria pojazdu może kosztować około 37 500 złotych. To różnica, którą nie rekompensuje wzrost wynagrodzeń w tym samym okresie.

Dla pracownika zarabiającego przeciętne wynagrodzenie oznacza to, że zakup używanego samochodu wymaga odkładania pieniędzy przez dłuższy czas lub zaciągnięcia kredytu na większą kwotę. Kredytobiorca musi liczyć się z wyższymi ratami i całkowitym kosztem finansowania.

Okres 2021–2026: co się zmieniło na rynku?

Pięcioletni okres od 2021 do 2026 roku to czas dynamicznych zmian w motoryzacji europejskiej. Pandemia COVID-19 w 2021 roku spowodowała zaburzenia w produkcji nowych samochodów, co doprowadziło do niedoboru pojazdów na rynku. Mniejsza podaż nowych aut oznaczała, że właściciele rzadziej wymieniali pojazdy, a rynek wtórny borykał się z deficytem oferty.

W kolejnych latach, wraz z powolnym normalizowaniem się łańcuchów dostaw i wzrostem cen energii, ceny używanych pojazdów pozostały na podwyższonym poziomie. Polska, jako kraj o relatywnie niższych dochodach niż zachodnia Europa, doświadczyła tego wzrostu szczególnie boleśnie — podczas gdy w bogatszych krajach wzrost cen był amortyzowany wyższymi wynagrodzeniami.

Porównanie z Czechami i Słowacją

AspektPolskaCzechySłowacja
Sytuacja pięć lat temuDłuższy czas pracy na autoKrótszy czas pracy na autoPorównywalna sytuacja
Wzrost cen 2021–2026+25%Dane nie dostępneDane nie dostępne
Trend dostępnościZmniejszająca sięPorównawczo lepszaPorównawczo lepsza

Tabela pokazuje, że Polska wciąż pozostaje na mniej korzystnej pozycji niż sąsiednie kraje, mimo że pięć lat temu różnica była jeszcze bardziej widoczna. Wzrost cen o 25% w Polsce wskazuje na szybsze tempo podrożania pojazdów używanych niż w krajach o wyższych dochodach per capita.

Co to oznacza dla polskich nabywców?

Dla osoby planującej zakup używanego samochodu w Polsce sytuacja oznacza kilka praktycznych konsekwencji. Po pierwsze, budżet na używane auto musi być wyższy niż kilka lat temu — zarówno jeśli chodzi o oszczędności, jak i zdolność kredytową. Po drugie, warto rozważyć pojazdy starsze lub o wyższym przebiegu, aby pozostać w przystępnym przedziale cenowym.

Po trzecie, porównanie z ofertą w Czechach czy na Słowacji pokazuje, że import samochodu z sąsiednich krajów może teoretycznie być opłacalny — jednak trzeba uwzględnić koszty transportu, procedury celne (po zmianach unijnych) i ryzyko związane z historią pojazdu. W praktyce większość Polaków kupuje na lokalnym rynku, gdzie znają warunki i mogą sprawdzić pojazd osobiście.

Wzrost cen na rynku wtórnym ma też szersze znaczenie: zmniejsza mobilność społeczną i ułatwiość zmiany pojazdu dla mniej zamożnych gospodarstw domowych. To może wpłynąć na decyzje o wyborze transportu publicznego lub pozostaniu przy starszym aucie dłużej niż planowano.

Na podstawie: Auto Świat. Tekst opracowany redakcyjnie.