Analizy Rynku

Diesel czy e-van w kurierskiej trasie? Porównanie kosztów eksploatacji

Furgon elektryczny czy dieselowy? Sprawdzamy rzeczywiste koszty eksploatacji w trasach miejskich. Analiza TCO, ceny paliwa i energii po zmianach VAT.

Autor: Bartłomiej Kaczmarek, 8 października 2026
Van car driving along asphalt road near gas station in suburb on sunny day
Fot. Emre Can Acer / Pexels · Pexels License

Wybór pojazdu do kurierskich tras miejskich to nie tylko kwestia ekologii, ale przede wszystkim kalkulacja finansowa. Furgon dieselowy nadal okazuje się bardziej opłacalny niż wersja elektryczna, przynajmniej w perspektywie trzech lat leasingu, choć obniżka VAT na paliwo zmienia sytuację bardziej niż się wydawało.

Ile faktycznie kosztuje eksploatacja furgonu dieselowego?

Koszt pracy furgonu dieselowskiego w trasach miejskich składa się z kilku elementów. Furgon typu L2H2, typowy dla branży kurierskiej, zużywa około 11,5 litra paliwa na 100 kilometrów. Po obniżce VAT z 23% do 8% oraz zmniejszeniu akcyzy na olej napędowy, która miała miejsce 3 października, cena netto diesla dla firm wyniosła około 7,20 zł/l. W pierwszej połowie października diesel kosztował średnio 7,78 zł/l, co oznaczało spadek z cen powyżej 9 zł/l notowanych we wrześniu.

Przy takim zużyciu i cenie paliwa koszt paliwowy wynosi około 0,83 zł/km netto. Do tego dochodzą jednak inne wydatki eksploatacyjne. Płyn AdBlue, niezbędny dla nowoczesnych diesli, to dodatkowe 0,01 zł/km. Serwis i przeglądy to około 0,14 zł/km, a opony około 0,04 zł/km. Łącznie, bez uwzględnienia raty leasingu, eksploatacja diesla wynosi około 1,02 zł/km netto.

Rata leasingu furgonu dieselowskiego o wartości około 175 tys. zł wynosi przeciętnie 3640 zł netto miesięcznie. W skali kilometrów przejechanych w miesiącu (około 3960 km w trasach miejskich) daje to dodatkowe 0,92 zł/km. Razem z ubezpieczeniem pełny koszt eksploatacji diesla to około 2,23 zł/km netto.

Jak wypada furgon elektryczny w porównaniu?

Pojazdy elektryczne mają zdecydowanie niższe koszty zmienne. E-van zużywa latem około 26 kWh na 100 kilometrów, ale zimą zużycie rośnie do 34 kWh/100 km — wzrost o 30%, co jest znaczącym czynnikiem przy planowaniu budżetu na cały rok. Przy założeniu, że 80% ładowań odbywa się w bazie firmy na ładowarce AC, koszt energii wynosi około 0,42 zł/km netto.

Serwis pojazdu elektrycznego to zaledwie 0,07 zł/km — mniej niż połowa kosztów diesla. Opony są nieco droższe niż w dieslu (0,05 zł/km), co wynika z większej masy pojazdu. Bez raty leasingu eksploatacja e-vana to zatem około 0,54 zł/km netto.

Jednak rata leasingu e-vana o wartości około 255 tys. zł wynosi około 5300 zł netto miesięcznie — znacznie więcej niż w przypadku diesla. To wynika z wyższej ceny zakupu pojazdu elektrycznego. Łącznie z ubezpieczeniem pełny koszt to około 1,80 zł/km netto, co wciąż jest mniej niż diesel, ale różnica jest mniejsza niż mogłoby się wydawać.

Całkowity koszt posiadania — 36 miesęcy leasingu

ElementFurgon dieselowyFurgon elektryczny
Koszt eksploatacji (bez raty)1,02 zł/km0,54 zł/km
Rata leasingu3640 zł/msc5300 zł/msc
Łączny koszt netto~2,23 zł/km~1,80 zł/km
TCO 36 miesięcy (118 800 km)Punkt odniesienia-37 tys. zł

W perspektywie 36 miesięcy i przejechania około 118 800 kilometrów furgon dieselowy generuje niższe całkowite koszty posiadania (TCO) o około 37 tys. zł netto. Ta różnica wynika głównie z wyższej raty leasingu e-vana, która nie zostaje całkowicie zbilansowana oszczędnościami na paliwie i serwisie.

Kiedy e-van staje się opłacalny?

Punkt przełomowy dla pojazdów elektrycznych pojawia się, gdy cena diesla wzrośnie do około 9,40 zł/l netto (przy ładowaniu w bazie) lub 9,90 zł/l (gdy 20% ładowań odbywa się na szybkich ładowarkach DC). W obecnych warunkach rynkowych ta cena wydaje się mało prawdopodobna w najbliższym czasie, ale nie jest niemożliwa.

Ważnym ograniczeniem e-vanów jest zasięg w zimie. Bateria o pojemności 80 kWh zapewnia w warunkach zimowych około 235 kilometrów zasięgu. Dla tras wymagających szybkiego ładowania na ładowarkach DC koszt energii rośnie do około 0,65 zł/km, co znacznie pogarsza ekonomikę pojazdu.

Infrastruktura ładowania — koszt ukryty

Wdrożenie floty e-vanów wymaga inwestycji w infrastrukturę. Ładowarka AC o mocy 11 kW uzupełni 56 kWh w nieco ponad 5 godzin i kosztuje kilka tysięcy złotych za stanowisko wraz z montażem. Ładowarka DC, niezbędna dla szybszych uzupełnień energii, to wydatek od kilkudziesięciu tysięcy złotych. Te koszty mogą być decydujące dla małych firm kurierskich.

Regulacje a przyszłość diesli w miastach

Od 2026 roku Warszawa wprowadzi System Czystego Transportu (SCT), wymagający od furgonów dieselowych spełnienia normy Euro 5. Od 2028 roku wymóg zostanie podniesiony do Euro 6. Dla firm posiadających starsze pojazdy może to oznaczać konieczność wymiany floty wcześniej niż wynika to z kalkulacji ekonomicznej.

Co to oznacza dla branży kurierskiej?

Diesel pozostaje bardziej opłacalny w krótkiej perspektywie, ale tylko przy założeniu, że cena paliwa nie wzrośnie znacznie. Dla firm planujących inwestycje, warto monitorować ceny paliwa — przekroczenie progu 9,40 zł/l netto zmienia całą kalkulację na korzyść e-vanów. Dodatkowo, firmy planujące działalność w Warszawie powinny uwzględnić przyszłe wymagania Euro 5 i Euro 6, które mogą skrócić ekonomiczny żywot diesli.

Wybór pojazdu powinien być oparty na konkretnym profilu tras — dla tras wymagających szybkich przemieszczeń i częstych ładowań na DC, diesel wciąż ma przewagę. Dla tras bazujących na nocy w bazie z możliwością ładowania AC, e-van może być atrakcyjną alternatywą, szczególnie jeśli firma ma dostęp do dotacji (choć programy Mój Elektryk i NaszEauto mają ograniczone budżety).

Prawo jazdy kategorii B uprawnia już do prowadzenia e-vanów o dopuszczalnej masie całkowitej do 4250 kg, co ułatwia wdrażanie takich pojazdów w istniejących zespołach kierowców.

Na podstawie: Autocentrum.pl. Tekst opracowany redakcyjnie.